Żywność - rosyjska ruletka zdrowia!


Głównym czynnikiem coraz większej ilości chorób jest spożywanie nieodpowiedniej jakości żywności!

I choć producenci, handlowcy i inni zachwalają, że nowe uprawy i produkty są naj, naj, naj…, fakty temu zupełnie przeczą.


Nadwaga
i otyłość stanowią na świecie i w Polsce poważny problem zdrowotny i ekonomiczny.

Na podstawie badań przeprowadzonych w Polsce w latach 2003-2005 (projekt WOBASZ) oszacowano występowanie: nadwagi u 40,4% mężczyzn i u 27,9% kobiet, otyłości u 21,2% mężczyzn i u 22,4% kobiet

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) przewiduje dalszy wzrost masy ciała przeciętnego mieszkańca Ziemi w ciągu najbliższych lat.


Największym problemem jest to, że tanie, niskiej jakości wyroby trafiają do zakładów żywienia zbiorowego. W przetargach jednym z głównych parametrów wyboru jest cena.

 I pół biedy, gdy taka żywność trafia do wojska czy więzień. Tam żywi się osoby, które okres rozwoju fizycznego mają za sobą. Gorzej jest gdy „podła” żywność trafia do przedszkoli, szkół czy szpitali. Pozbawiona odpowiednich wartości odżywczych żywność, nie pomaga w odpowiednim rozwoju organizmów dzieci. Poprzez dużą dawkę dodatków chemicznych taka żywność wręcz zaśmieca organizm związkami toksycznymi, powodując stopniowe pogorszenie zdrowia.( „Czym skorupka za młodu nasiąknie, tym na starość trąci”)

Coraz większa grupa młodych osób z nadwagą i otyłością, coraz liczniejsze alergie w tym pokarmowe, gwałtowny wzrost chorób, wcześniej zarezerwowanych dla dorosłych.

 No ale za to mamy Junk i Fast Foody, na potęgę reklamowane i kupowane przez dzieci i „dobrych” rodziców.

 Całkowity HORROR jest w szpitalach. „Dietetyczne” jedzenie powoduje niedożywienie pacjentów. Z czego pacjenci mają czerpać siły do walki z chorobami?  Z lekarstw? Przecież to żywność ma dostarczyć witamin, minerałów, enzymów do wzmocnienia organizmu i pomocy w odzyskaniu dobrego zdrowia. Biała bułeczka pszenna, margaryna, zupka mleczna, wyrób szynkopodobny, dżem itd. – te produkty nie mają nic wspólnego ze zdrową żywnością!

Stwierdzenie pacjenta, że: „ w szpitalu mają go leczyć a nie żywić” jest przerażające, świadczące o zerowej wiedzy zdrowotnej. To zupełny brak odpowiedzialności za własne zdrowie!


By zapewnić sobie zdrowie i dobrą formę: ruszaj się i jedz zdrowo!

Dzięki krótkiemu, nawet 30 minutowemu spacerowi, w połączeniu z do­brze zaplanowaną i zdrowszą dietą, wzbogaconą w dobre suplementy diety możesz korzystnie wpłynąć na stan swojego zdrowia.